W dzisiejszych czasach, większość użytkowników posiada komputer przynajmniej z 4 GB Ram-u. W celu optymalizacji, szybszej pracy komputera warto zrezygnować z pamięci wirtualnej.
W celu zmiany konfiguracji pamięci wirtualnej postępujemy zgodnie z instrukcją poniżej.
Klikamy prawym przyciskiem myszy na ‘Komputer’, (jeżeli nie mamy ikony ‘Komputer” na pulpicie klikamy Menu Start i szukamy ‘Komputer’ ) z menu które nam się rozwinie wybieramy Właściwości
Wybieramy „Zaawansowane ustawienia systemu”
Przechodzimy na kartę „Zaawansowane” – Wydajność i klikamy „Ustawienia”
przechodzimy na kartę „zaawansowane” i klikamy na przycisk ” Zmień”
Odznaczamy „ptaka” przy ustawieniu „Automatycznie zarządzaj rozmiarem pliku stronicowania dla wszystkich dysków”.
Zaznaczamy „Bez pliku stronnicowania” i klikamy na „Ustaw”
zatwierdzamy zmiany przyciskiem OK. Zostaniemy poproszeni o ponowne uruchomienie komputera.
Od tego momentu pamięć stronnicowania nie będzie przetrzymywana na dysku.
Jeżeli zauważymy niestabilną pracę komputera przywracamy ustawienia domyślne które mieliśmy.
Oczywiście niektórzy z nas uznają inna zasadę… jak wiadomo wszystko ma swoje plusy i minusy.
Użytkownicy, którzy chcą korzystać z pamięci wirtualnej w celu optymalizacji, warto zmienić ustawienia pliku wymiany na inny dysk (oczywiście o ile posiadamy). Dlaczego ?. Dysk, na którym mamy zainstalowany system, delikatnie mówiąc non stop ma coś do „roboty”. W celu przyspieszenia pracy komputera warto ustawić plik wymiany na mniej obciążony dysk. Jaka wartość pamięci wirtualnej powinna być optymalna ? był o tym oddzielny post.








Wyłączanie pliku wymiany, zwłaszcza od Win XP w górę, to bardzo głupi pomysł… Chyba że używasz tylko Notatnika i Kalkulatora.
„W dzisiejszych czasach, większość użytkowników posiada komputer przynajmniej z 4 GB Ram-u”. Jestem informatykiem i bardzo nie zgodzę się z tym poglądem, w swym lapku mam zaledwie 1,5gb ramcu, z czego jeszcze 128 na grafike idzie, więc z pliku wymiany nie bardzo jest jak zrezygnować. Na stacjonarnych kompach przy szybkich dyskach sata można próbować nawet powiększać jego rozmiar do 3, 4 gb by komp dobrze chodził. Tak więc panie autorze NIE KAŻDY MA 4GB RAMCU
Zgodz sie. Wylaczenie pliku wymiany momentami pogarsza sprawe. Najlepsza opcja jest ustawienie stalej wartosci „od-do”. W ten sposob nie jedeno dzialanie komputera mozna usprawnic, poczawszy od XP do W7U (Ent).
Jest tylko jeden maly myk. Wylaczamy plik wymiany, defragmentujemy dysk i zalaczamy go na stala wartosc. Efekt z pozytywnym skutkiem. Po tej czynnosci mamy go w nieprzerwanym ciagu na dysku. System „nie mieli” przy dostepie do niego, nawet jesli trzymamy go na partycji systemowej.
Pamięci wirtualnej nie należy wyłączać, jest to najgorsze z możliwych rozwiązań. Przeczytaj sobie wskazówki MS co do pliku wymiany, w każdej znajdziesz informację, że nie należy tego robić.
pagefile.sys można przenieść do RAM a z dysku całkiem usunąć. Wystarczy tylko 8GB ramu, przy obecnych cenach 75zł za 4GB to nie problem a system przyśpiesza. Dodatkowo dysk SSD na system i do szczęścia nic więcej nie trzeba. Działanie programów i systemu jest nieporównywalne szybsze i bardziej komfortowe.
Polecam choćby wypożyczyć taki dysk i trochę pamięci żeby sprawdzić działanie, nie mówię żeby od razu kupować.
Sam od niedawna jestem szczesliwym posiadaczem RAM-dysku – WSZYSTKO dziala szybciej!